Iluminaci

Niepodważalnym założycielem bractwa Iluminatów był Adam Weishaupt. Data utworzenia (zależnie od źródeł) przyjmuje się 1 mają 1776 roku. Można z całą odpowiedzialnością przyjąć iż jest to jedno z najbardziej wpływowych i okrytych tajemnicą bractw świata. Sama nazwa „Illuminati” oznacza oświeceni i w ten sposób postrzegali się jego członkowie – elita świata.  Historię zakonu można podzielić na 3 etapy.

Początkowo składało się ono z naukowców, którzy odkryli nowe i sprzeczne z nauką kościoła fakty. Ich celem było propagowanie prawdy a jednym z najbardziej znanych członków był Galileusz. Odkrył że Ziemia obraca się wokół słońca i za swoje odkrycie został prześladowany przez władzę Kościoła.

Drugim etapem rozwoju bractwa jest całkowite zerwanie więzi z chrześcijaństwem. Członkowie zaczęli niebezpieczny eksperyment z czczeniem Szatana, pragnąc pozyskać jego moc.  Ich nadrzędnym celem było zniszczenie Kościoła Katolickiego, którego obwijano za zabójstwo Galileusza.

Trzecim etapem – najbardziej „przyziemnym” była walka o dominację nad światem. Adam Weishaupt połączył wszystkie pragnienia Iluminatów, wcielając przy tym okultystyczne elementy do tradycji zakonu. Powszechnie uważano iż w skład bractwa wchodzili najpotężniejsi ludzie świata – właściciele banków, politycy, naukowcy. Jedną z najważniejszych cech Iluminatów była wysoce sprecyzowana hierarchia. Funkcjonował system piramidalny, przystępując do zakonu zaczynało się na samym dole i stopniowo (w ramach zasług i stażu) awansowało się na wyższy poziom.   

Nikt nie jest w stanie udowodnić czy bractwo nadal istnieje, jednak z pewnością można stwierdzić, iż bractwo jeszcze niedawno temu posiadało ogromne wpływy. W teoriach spiskowych uważa się, iż najbardziej widocznym znakiem. że Iluminaci są najbardziej wpływową grupą na świecie jest umieszczenie swojego znaku na banknocie amerykańskim... Jakie są dzisiaj cele Iluminatów, kto jest ich członkiem i jaki będą mieli na rozwój świata – tego nie wie nikt, jednak coś w środku podpowiada nam, że nie jest to koniec ich rządów...